„Nóż, ciemność i prawo do obrony – rola adwokata w sprawie i uniewinnienie w jednej z najbardziej złożonych spraw o obronę konieczną”


W przedmiotowej sprawie w nocy z 22 na 23 stycznia 2025 r. w P. rozegrała się dramatyczna scena, która mogła zakończyć się tragedią. Dwóch mężczyzn – Krzysztof i Tomasz – po wspólnym, wielogodzinnym piciu alkoholu weszło w gwałtowny konflikt zakończony użyciem noża, poważnymi obrażeniami i oskarżeniem o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ( rozważane było usiłowanie zabójstwa). Sąd jednak uznał, że Pan Krzysztof działał w ramach obrony koniecznej.

Kluczową rolę w wykazaniu tego odegrał obrońca..


Tło zdarzenia – zwykła kłótnia, która przerodziła się w brutalny atak

Po opuszczeniu zakładu karnego Pan Tomasz udał się do mieszkania, w którym przebywali jego konkubina oraz Pan Krzysztof . Wspólne spożywanie alkoholu i narastająca zazdrość doprowadziły do ostrej wymiany zdań i szarpaniny, która początkowo wygasła. Jednak w środku nocy ponownie zaatakował – tym razem z nożem zabranym z mieszkania.

Napastnik uderzył oskarżonego pięścią, w której trzymał nóż, raniąc go w twarz i ręce. W trakcie szarpaniny zadał mu kolejne rany cięte, a dopiero później oskarżony zdołał wyrwać mu nóż. Mimo to agresja napastnika nie ustała – nadal bił i szarpał przeciwnika. W reakcji oskarżony zadał mu dwa ciosy nożem „na oślep”, co doprowadziło do groźnych obrażeń szyi i głowy.


Sedno sprawy: obrona konieczna

Sąd szczegółowo przeanalizował przebieg zdarzenia, opierając się na spójnych wyjaśnieniach oskarżonego, dowodach z oględzin, dokumentacji medycznej oraz opinii biegłych. Wszystkie te elementy potwierdziły jedno: to pokrzywdzony był agresorem, a oskarżony działał w sytuacji realnego zagrożenia życia.

Co najważniejsze – atak trwał również po odebraniu noża napastnikowi. Oznacza to, że zagrożenie nie ustało, a użycie narzędzia przez broniącego się było odpowiedzią na ciągły, dynamiczny i bezprawny zamach.

Sąd podkreślił, że osoba napadnięta nie ma obowiązku ratować się ucieczką ani rezygnować z użycia skutecznych środków obrony.

Ponadto oskarżony działał instynktownie, pod wpływem strachu, adrenaliny i bólu – a jego reakcja była proporcjonalna do sytuacji. Gdy tylko napastnik zaprzestał ataku, oskarżony również przerwał obronę i oddalił się, co wyklucza motyw zemsty czy odwetu.


Rola adwokata – konsekwentna obrona i analiza dowodów

W sprawie, w której prokuratura przez długi czas nie brała pod uwagę konstrukcji obrony koniecznej, a w końcowej fazie procesu argumentowała jedynie, że po odebraniu noża oskarżony „mógł go odrzucić”, adwokat wykazał się wyjątkową skrupulatnością i determinacją, a Sąd wysnuł własne wnioski wbrew stanowisku prokuratury.

Jego działania obejmowały m.in.:

1. Wskazanie na dynamiczny charakter zdarzenia

Adwokat podkreślił, że ocena proporcjonalności reakcji musi odbywać się z perspektywy chwili zamachu, a nie skutków widocznych dopiero później.

2. Udowodnienie, że atak trwał również po odebraniu noża

To kluczowy element – bo to, że napastnik nadal bił oskarżonego, czyniło dalszą obronę konieczną i usprawiedliwioną.

3. Wykazanie, że oskarżony nie miał obowiązku stosować mniej skutecznych metod obrony

Wyraźnie wskazano, że prawo nie wymaga od osoby atakowanej podejmowania ryzyka tylko po to, by nie naruszyć dóbr napastnika.

4. Oparcie się na bogatym orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych

Argumentacja korzystała z ugruntowanych poglądów, zgodnie z którymi obrona konieczna nie ma charakteru subsydiarnego, a broniący się może użyć nawet silniejszych środków niż napastnik.


Wyrok: pełne uniewinnienie i uznanie działania w obronie koniecznej

Sąd jednoznacznie stwierdził, że Ojdana działał w warunkach obrony koniecznej z art. 25 § 1 k.k., a jego czyn – choć formalnie wyczerpujący znamiona przestępstwa – był pozbawiony bezprawności.

Oskarżony został w pełni uniewinniony, a koszty procesu oraz wynagrodzenie obrońcy z urzędu – adwokata – zasądzono od Skarbu Państwa.


Znaczenie sprawy – lekcja o prawie do obrony

Ta sprawa to przykład, jak cienka jest granica między przestępstwem a obroną konieczną – i jak kluczowe znaczenie ma właściwa ocena dowodów oraz kompetentna obrona.

Wyrok ten pokazuje, że:

  • osoba atakowana nie musi ustępować przed agresorem,
  • może bronić się skutecznie, nawet używając noża,
  • jej działania muszą być oceniane w świetle ryzyka, chaosu i dynamiki zdarzenia,
  • profesjonalna pomoc adwokata może przesądzić o tym, czy zostanie skazany niewinny człowiek.

W tej konkretnej sprawie to właśnie konsekwentna i merytoryczna praca Sądu i adwokata doprowadziła do ustalenia prawdy i obrony obywatela działającego w sytuacji skrajnego zagrożenia.

Adwokat Wojciech Kała – obrona konieczna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *