Dwa wesela jednego wieczoru, czyli brzemienne w skutkach przeoczenie po stronie zleceniobiorcy

1. Wprowadzenie

            Organizacja wesela to stres nie tylko dla przyszłej pary młodej. W tym najważniejszym dla przyszłych nowożeńców dniu wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Co jednak wówczas, gdy zleceniobiorca na krótki czas przed planowanym od dawna dniem wesela oświadczy, że przez przeoczenie jednego z pracowników sala weselna została zarezerwowana na dwa wesela w ten sam wieczór?  

            Autor w niniejszym artykule dokona metodycznego zgromadzenia oraz analizy aktualnego stanu prawnego i postara się wskazać możliwe rozwiązania z tej patowej sytuacji. Na potrzeby artykułu przyjęta zastała terminologia stron umowy zlecenia, mianowicie dający zlecenie oraz zleceniobiorca. Podyktowane jest to praktyką prawniczą, z której wynika, że jest to najczęstsza forma umów o organizację przyjęcia weselnego.  

2. Para młoda w opałach. Jakie są możliwe ścieżki działania?

            Pierwszą kwestią problematyczną, nasuwającą się na myśl, jest mnogość usługodawców z różnych branży wynajmowanych przez dających zlecenie, na długo przed terminem planowanego przyjęcia weselnego. Ewentualne ujawnienie się tego rodzaju zaniedbania po stronie zleceniobiorcy wywołuje konieczność odwołania bądź zmiany terminu umówionych usługodawców, m.in. fotografa, fryzjera, makijażystki, orkiestry czy organisty kościelnego. Wszystko to wiązać może się z obarczeniem niedoszłej pary młodej karami umownymi bądź koniecznością uiszczenia dodatkowych opłat związanych z nieplanowanym przesunięciem terminu realizacji poszczególnych usług.

            Pierwszą możliwością jest indywidualne porozumienie się z zleceniobiorcą w przedmiocie wyrażenia zgody na przesunięcie terminu wynajęcia sali weselnej, w ramach której to ugodowej formy załatwienia sprawy zleceniobiorca zobowiąże się do bezzwrotnego pokrycia kosztów związanych z koniecznością przesunięcia terminu realizacji zamówionej usługi przez wynajętych uprzednio usługodawców.

            Na pierwszy rzut oka jest to najprostsze rozwiązanie pozwalające zaoszczędzić choć nieco nerwów i czasu, jednakże nie w każdym przypadku znajdzie ono swoje zastosowanie. Uwzględnić należy sytuację, w której część bądź wręcz większość gości zaproszonych do udziału w przyjęciu weselnym przybyć ma z zagranicy. Wówczas oprócz podstawowych wydatków, w rachubę wchodzić będą dodatkowe koszty związane np. z opłaceniem biletów lotniczych do Polski i z powrotem oraz koszty pokoi hotelowych, których rekompensaty – z uwagi na dobrowolność decyzji gości lub przyszłej pary młodej – zleceniobiorca może odmówić.

3. Jakie konsekwencje prawne może ponieść niefrasobliwy organizator?

            Abstrahując od ugodowego załatwienia sprawy, przyjrzeć należy się regulacjom prawnym, dopuszczającym możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności zleceniobiorcy.

            W punkcie I artykułu podkreślone zostało, że zdecydowana większość umów o organizację przyjęcia weselnego najczęściej przybiera postać umów zlecenia, do których znajdują zastosowanie przepisy części ogólnej zobowiązań wraz z przepisami szczególnymi art. 734-751 KC.

            Wobec powyższego wpierw wskazać należy na zasadę swobody umów, którą ustawodawca zawarł w przepisie art. 3531 KC. Zgodnie z przytoczoną regulacją strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według własnego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

            Obowiązkowo trzeba pamiętać, że zgodnie z treścią przepisu art. 746 KC dającemu zlecenie przysługuje uprawnienie do wypowiedzenia zawartej umowy z uwagi na ważne powody, m.in. utratę zaufania w uczciwość, staranność czy umiejętności przyjmującego. Bezdyskusyjnie w takich kategoriach zakwalifikować należy brak zachowania należytej staranności przy organizacji przyjęcia weselnego przez zleceniobiorcę.

            Zleceniobiorca świadczący profesjonalnie usługi organizacji przyjęć weselnych objęty jest podwyższonym miernikiem staranności. Wedle Krajowej Izby Odwoławczej „w praktyce jego zastosowanie polega na wyznaczeniu stosownego modelu, ustalającego optymalny w danych warunkach sposób postępowania, odpowiednio skonkretyzowanego i aprobowanego społecznie, a następnie na porównaniu zachowania dłużnika z tak określonym wzorcem. O tym, czy na tle konkretnych okoliczności można danej osobie postawić zarzut braku należytej staranności w dopełnieniu obowiązków, decyduje jednak nie tylko niezgodność jej postępowania z wyznaczonym modelem, lecz także empirycznie uwarunkowana możliwość oraz powinność przewidywania odpowiednich następstw zachowania” (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dn. 30 września 2020 r., sygn. akt KIO 2095/20, LEX nr 3082204).

            Tak ukształtowane zasady zostały diametralnie zaostrzone w stosunku do profesjonalistów. Ustawodawca w przepisie art. 355 § 2 KC precyzuje, że należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Więc uchybienie tego typu jak rezerwacja dwóch przyjęć weselnych na ten sam dzień w tej samej sali weselnej to niedochowanie należytej staranności przy organizacji, mimo że organizatorzy powinni i mogli ją zachować, bowiem wedle Krajowej Izby Odwoławczej „w istotę aktywności gospodarczej wliczony jest bowiem niepisany wymóg niezbędnej wiedzy fachowej, obejmującej nie tylko czysto formalne kwalifikacje, ale także doświadczenie wynikające z praktyki zawodowej oraz ustalone zwyczajowo standardy postępowania” (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej
z dn. 30 września 2020 r., sygn. akt KIO 2095/20, LEX nr 3082204).

            Dającemu zlecenie przysługuje uprawnienie dochodzenia od zleceniobiorcy zwrotu zadatku w podwójnej wysokości, co w pełni koresponduje z treścią przepisu art. 394 § 1 KC, w myśl którego w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej. Przyjmujący zlecenie ponosi zupełną odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, gdy potrzebne do dokonania zleconej czynności działania wykonywał m.in. niezgodnie z wymogami należytej staranności.

            Kolejno zgodnie z treścią przepisu art. 471 KC dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Nadto, w myśl przepisu art. 472 KC jeżeli ze szczególnego przepisu ustawy albo z czynności prawnej nie wynika nic innego, dłużnik odpowiedzialny jest za niezachowanie należytej staranności.

            Pamiętać należy, że zgodnie z przepisem art. 474 KC organizator ponosi odpowiedzialność jak za własne działanie lub zaniechanie za działania i zaniechania osób, z których pomocą zobowiązywanie wykonywa, jak również osób, którym wykonanie zobowiązania powierza.

4. Kruczki prawne stosowane w umowach przez organizatorów

            Z uwagi na to, że zleceniobiorca jest podmiotem świadczącym profesjonalne usługi w zakresie organizacji przyjęć weselnych, przyjąć należy, że obowiązuje go znajomość regulacji prawnych w zakresie świadczonych przez niego usług. Wobec tego założyć należy, że przy zawieraniu umów z swoimi zleceniodawcami będzie próbował on zaimplementować w treść umowy zapisy, które w zamyśle będą miały spełnić funkcję zabezpieczenia go przed ewentualnym rozwiązaniem umowy ze strony zleceniodawcy.

            Najczęstszym z zapisów umownych spotykanych przy umowach o organizację przyjęć weselnych jest zapis, że zleceniodawcy wpłacają zadatek w ustalonej kwocie. Posłużenie się przez zleceniobiorcę pojęciem „zadatku” zamiast np. „zaliczki” jest zabiegiem w pełni świadomym i celowym. W swoim zamyśle taki zabieg ma za zadanie zabezpieczyć zleceniobiorcę przed niespodziewanym wypowiedzeniem umowy, ponieważ zaliczka nie daje gwarancji doprowadzenia do finalizacji transakcji, gdyż każda ze stron może wycofać się z umowy bez jakichkolwiek konsekwencji finansowych. Zadatek natomiast ma za zadanie zabezpieczenie realizacji umowy chroniąc obie strony. Jednak pamiętajmy, że w myśl cytowanego uprzednio przepisu art. 394 § 1 KC w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.

            Warto zwracać uwagę na to, co podpisujemy. W trakcie negocjacji trzeba przede wszystkim mieć na uwadze własny interes, a nie zleceniobiorcy. Dlatego warto naciskać, aby w umowie o organizację przyjęcia weselnego znalazły się zapisy dotyczące:

  1. obowiązków po stronie zleceniobiorcy dot. zapewnienia wybranego menu o ustalonych godzinach (zwróćmy uwagę, czy w umowie widnieje zapis o przygotowaniu menu czy przygotowaniu i podaniu dań, bez konieczności uiszczenia dodatkowej opłaty za obsługę);
  2. dekoracja sali weselnej (jeśli obowiązek ten przyjmuje na siebie zleceniodawca należy określić w umowie, kiedy można wejść na teren obiektu i od której godziny można będzie zacząć go przystrajać);
  3. pralnia (w cenie organizacji przyjęcia weselnego zleceniodawca zapewnione ma obrusy na stołach, jednakże zleceniobiorcy dosyć często żądają uiszczenia dodatkowej opłaty za ich upranie);
  4. szatnia (warto zwrócić uwagę, aby szatnia była przede wszystkim bezpłatna oraz czynna w dzień planowanego przyjęcia weselnego);
  5. bezpłatne korzystanie z toalety;
  6. bezpłatna możliwość podłączenia instrumentów i urządzeń nagłaśniających;
  7. bezpłatny parking (należy pamiętać, aby sprawdzić, czy w treści umowy nie znalazł się zapis, czy nie ma określonej, konkretnie wskazanej liczby pojazdów, do której parking jest bezpłatny);
  8. godzina zakończenia przyjęcia weselnego (obsługa lokalu także ma określone godziny pracy, warto więc określić, do jakiej godziny musimy opuścić salę, aby nie doszło do przykrej sytuacji konieczności wypraszania gości);
  9. użytkowanie parkietu (może wydać się to zabawne, jednakże w treści umowy znaleźć może się zapis, że zleceniodawca wynajmuje salę weselną, jednakże za wolę użytkowania parkietu należy uiścić dodatkową opłatę).

5. Podsumowanie – dwa wesela jednego wieczoru

            Umowy podpisywane przez dających zlecenie tworzone są w oparciu o gotowe wzorce i mają chronić ich interes, a nie zleceniodawcy. Stąd też przy braku zachowania odpowiedniej roztropności natrafić można w nich na cały katalog zapisów mówiących, czego nie wolno, przy jednoczesnym braku zapisów dotyczących tego, co wolno lub czego można oczekiwać od wynajmującego obiekt.

Autor : asystent prawny Adrian Świś

Dwa wesela jednego wieczoru – Kancelaria Adwokacka Adwokat Wojciech Kała

Kontakt : 511 040 478 ; wojciech.kala@gmail.com

Zgodna na utrwalenie przebiegu posiedzenia
Adwokat Wojciech Kała

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.